Wojciech Gonera
Niezależny chłopski ruch związkowy na Kujawach Zachodnich (1980-1989)
Kujawscy rolnicy w 1981 r. powołali najsilniejsze w Polsce (zaraz po województwie rzeszowskim) struktury rolniczej „Solidarności”.
Wydawca: Polskie Towarzystwo Historyczne. Oddział w Inowrocławiu
Inowrocław 2018
Sygnatura SIRr XVII/43
Kujawscy rolnicy w 1981 r. powołali najsilniejsze w Polsce (zaraz po województwie rzeszowskim) struktury rolniczej „Solidarności”.
Działacze chłopscy z Kujaw Zachodnich uczestniczyli we wszystkich ważniejszych akcjach protestacyjnych związku.
Odegrali także kluczową rolę w decydującym o losach NSZZ RI „Solidarność” strajku bydgoskim w marcu–kwietniu 1981 r., przyczyniając się tym samym do zakończenia trwającego kilka miesięcy kryzysu rejestracyjnego.
Autor gruntownie przeanalizował jeden z najciekawszych etapów historii starań o rejestrację, który zapoczątkowany został chłopskim strajkiem w Bydgoszczy 16 marca 1981 roku.
W książce przedstawiono historię działaczy rolniczej Solidarności, ich zmagania z opresyjną władzą i prowadzoną przez całą dekadę lat 80. ubiegłego wieku walkę o poprawę sytuacji materialnej mieszkańców wsi, wyjątkowo niesprawiedliwie traktowanych przez rządzących w Polsce komunistów.
W książce przedstawiono historię działaczy rolniczej Solidarności, ich zmagania z opresyjną władzą i prowadzoną przez całą dekadę lat 80. ubiegłego wieku walkę o poprawę sytuacji materialnej mieszkańców wsi, wyjątkowo niesprawiedliwie traktowanych przez rządzących w Polsce komunistów.
Należy przy tym podkreślić, że dzięki niezwykle żmudnej i wszechstronnej kwerendzie autor dotarł do wielu nowych źródeł, a jego ustalenia mają charakter nowatorski.
Kilkuletnia kwerenda przyniosła zaskakujące rezultaty – okazało się bowiem, że np. w Archiwum Państwowym w Siedlcach zdeponowano wiele interesujących materiałów źródłowych, które pozwoliły ostatecznie rozstrzygnąć kilka kwestii i rozwinąć niektóre wątki w pracy.
Na podkreślenie zasługuje fakt, że w książce znalazły się relacje osób, o których ona opowiada – wyjątkowych, odważnych (choć dziś już niemal całkowicie zapomnianych i niedocenianych) ludzi.
Rozprawa Wojciecha Gonery zasługuje na szczególne uznanie, wypełnia bowiem istotną lukę w dotychczasowej literaturze historycznej, opisując jeden z głównych ośrodków „Solidarności” rolniczej w województwie bydgoskim i zarazem w kraju.
Należy przy tym podkreślić, że dzięki niezwykle żmudnej i wszechstronnej kwerendzie autor dotarł do wielu nowych źródeł, a jego ustalenia mają charakter nowatorski.
