Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bibliotekarze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bibliotekarze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 lutego 2025

Regina Sakrajda - wspomnienie

 


fotografia Reginy Sakrajdy
Regina Sakrajda (1938-2025)

Wszystkie metody, które prowadzą ludzi do książki są dobre…(maj 2010 r., Regina Sakrajda)

Trudno to sobie wyobrazić, że pośród nas nie ma już Reni…

17 lutego 2025 r. zmarła w Toruniu Regina Sakrajda, zasłużona bibliotekarka z Grudziądza, Torunia (z Książnicy Miejskiej) i Chełmży, długoletnia dyrektorka chełmżyńskiej biblioteki, aktywna członkini Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich,  przewodnicząca Zarządu Okręgu i Oddziału w Toruniu oraz Członek Honorowy SBP.

Z prawdziwym żalem dzielimy się z całym środowiskiem bibliotekarzy z Torunia i naszych Przyjaciół z regionu, szczególnie pracowników Miejskiej i Rejonowej Biblioteki Publicznej im. Juliana Prejsa w Chełmży, tą smutną wiadomością.

Urodziła się 29 października 1938 roku w Grudziądzu. Tu rozpoczęła się Jej wielka życiowa przygoda z książką. Została nie tylko bibliotekarką, ale swe życie dzieliła, między rodzinę, a ukochaną książkę. Pierwszą pracę podjęła, młoda i pełna zapału Regina Zielińska, w swym mieście rodzinnym w bibliotece (1 IV 1957 - 30 IX 1962), po latach wspominała: „Pracę zaczęłam w bardzo dobrej bibliotece - Miejskiej Bibliotece Publicznej w Grudziądzu. Zostałam tam kierowniczką pierwszej w województwie, bardzo nowoczesnej biblioteki dla dzieci”. Po pracy w Czytelni Dziecięcej czekały ją nowe wyzwania, została przyjęta do pracy przez Alojzego Tujakowskiego do toruńskiej Książnicy Miejskiej im. M. Kopernika, w Toruniu pracowała przez rok (1 X 1962 - 31 X 1963). 

Pisała: „Trudniej było w roku 1963 - kiedy rozpoczęłam pracę w Bibliotece Powiatowej w Chełmży. Pojawiły się tam zarówno kłopoty kadrowe (brak wykształcenia), jak i lokalowe. Później, wraz z całym zespołem, skupiliśmy się na działalności nie tylko czytelniczej, ale i kulturalnej oraz oświatowej. Ludzie, którzy nie czytali, ale woleli inne formy aktywności, z czasem przekonali się również do książek. Uważam, że wszystkie metody, które prowadzą ludzi do książki są dobre”. Jej słowa mają znaczenie ponadczasowe! Bibliotece w Chełmży poświęciła całe swoje dorosłe życie. Dyrektorem tego librarium był jej mąż Włodzimierz, który wcześniej, jako kawaler, krótko pracował w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej województwa bydgoskiego w Toruniu (1960-1961). Początkowo (od 1 XI 1963) w Chełmży pracowała w dziale instrukcyjno-metodycznym, również jako jego kierownik. Najdłużej w latach 1973–1997 (do 20 XII) była dyrektorem chełmżyńskiej biblioteki (Powiatowej i Miejskiej, później Rejonowej Biblioteki Publicznej).


fotografia Reginy Sakrajdy


Łączyła pracę zawodową z działalnością w Chełmżyńskim Towarzystwie Kultury, czy Gazecie Chełmżyńskiej. Zawsze aktywnie pracowała w SBP (od 1965), m.in. była przewodniczącą Zarządu Okręgu województwa toruńskiego, a po zmianach organizacyjnych (2001) - Zarządu Oddziału w Toruniu (1997-2012), członkinią komisji rewizyjnej ZG SBP dwóch kadencji (2001-2009).

Dbała zarówno o biblioteki, jak i bibliotekarzy. W gronie jej przyjaciół znaleźli się bibliotekarze - członkowie SBP z regionu m.in.: Anna Staniewicz, czy Ryszard Skowroński (którego biogram opracowała), Barbara Wąsiewska, Jadwiga Wojciechowska, Elżbieta Nowacka. Wraz z Danutą Krełowską, Anną Karczewską, Zofią Pawlikowską i Katarzyną Rapior-Murawską zainicjowała wiele przedsięwzięć w toruńskiej Książnicy Kopernikańskiej, m.in. były to wydarzenia poświęcone Alojzemu Tujakowskiemu – dyrektorowi naszej biblioteki (pod Jej redakcją ukazała się w 2008 księga pamięci Jemu poświęcona), czy konferencje regionalne, z których pracowicie sporządzała sprawozdania, (zostały opublikowane w naszym naukowym periodyku Folia Toruniensia).

Miłością jej życia, „prócz” bibliotek i książek, był mąż Włodzimierz, syn Maciej i jego żona, równie gorąco kochała swych wnuków, a najmłodszy Staś zupełnie skradł serce swej babci.

Mieszkała prócz Grudziądza, w Chełmży i Toruniu (od 1987). Czuła się silnie związana ze swą małą ojczyną - regionem. Często z mężem opowiadała o swych teściach Janinie (z domu Hanakowskiej) i Józefie, nauczycielach (z Grzywny i Torunia) i bibliotekarzach, których biogramy, dzięki Reni i Włodkowi opracowałam na potrzeby Toruńskiego słownika biograficznego (t. 8).

Dla mnie i mojej siostry Małgosi była jak rodzina…

Bardzo nam będzie Jej brakować, dla wielu członków Stowarzyszenia niezawodna i serdeczna Koleżanka, Przyjaciel – Pani Renia, a dla mnie i mojej siostry, jak i dla wielu bibliotekarzy z toruńskiej Książnicy, po prostu Renia. Jej uśmiech i pogoda ducha trudna do opisania, tym bardziej do naśladowania.

W imieniu bibliotekarzy Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu oraz członków Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich z Torunia i regionu, bliskim naszej Reni, mężowi Włodzimierzowi, synowi Maciejowi z rodziną, składamy szczere wyrazy współczucia.

Do kondolencji przyłącza się Zarząd i członkowie Towarzystwa Bibliofilów im. J. Lelewela w Toruniu.

dr Katarzyna Tomkowiak

Cytaty za: Regina Sakrajda, Ludzie chętnie czytają, rozm. przepr. Anna Krzesińska, Nowości 2010, nr 116, s. 10.

Fot. 1 - Spotkanie Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich w Książnicy Kopernikańskiej 5 września 2018 roku; fot. Tomasz Dorawa

Fot. 2 - Regina Sakrajda w Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu w 2008 roku, obchody związane z długoletnim dyrektorem naszej biblioteki - Alojzym Tujakowskim, które zainicjowała; fot. Tomasz Dorawa


belka







poniedziałek, 4 marca 2024

Zmarła toruńska bibliotekarka Urszula Skowrońska

 

belka

fotografia Urszuli Skowrońskiej
Urszula Skowrońska
Fot. Archiwum Zakładowe Książnicy Kopernikańskiej

29 lutego 2024 r. zmarła toruńska bibliotekarka Urszula Skowrońska, długoletnia pracownica Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu (KK), członkini Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich (SBP).

belka

Pani Urszula chorowała, była w hospicjum, ale nawet wówczas jej przyjaciele, w tym i pracownicy KK mieli jeszcze nadzieję… Ta wiadomość zasmuciła nas… W tych ostatnich trudnych chwilach opiekowała się Nią i okazywała Jej wiele troski i życzliwości Grażyna Chrzanowska (niegdyś pracownica Książnicy) wraz z córką Agnieszką (która w Książnicy pracuje). W Książnicy była bardzo lubiana, koleżanki nie tylko z działu opracowania  utrzymywały z Nią kontakt, również po Jej przejściu na emeryturę. Była szanowana zarówno w środowisku pałuckich, jak i toruńskich bibliotekarzy.

Urodziła się i początkowo mieszkała, a nawet krótko pracowała w okolicach Gąsawy na Pałukach. Urszula Maria Skowrońska (z domu Rutkowska) ur. się 9 sierpnia 1937 r. w Oćwiece (wieś w powiecie żnińskim, w gminie Gąsawa). Ukończyła w 1960 r. Liceum Ogólnokształcące dla Pracujących w 1960 r. (uczyła się początkowo w Żninie, później w Inowrocławiu). Pracowała w (1 I 1954-30 XI 1956) w Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w Szelejewie (w gminie Gąsawa). Później przez siedem lat w Gromadzkiej Bibliotece Publicznej Gąsawie (1 XII 1956-15 III 1964), pełniła wówczas funkcję kierownika tej biblioteki. Chętnie opowiadała o początkach swej pracy w bibliotece, wyznała mi, że o tym zajęciu marzyła od dzieciństwa (prowadziła w Gąsawie tzw. zespoły młodzieżowe, organizowała konkursy i imprezy czytelnicze). Cieszyła się wielką sympatią czytelników. Od 16 marca 1964 r. wraz z mężem zaczęła pracować w Toruniu w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej (województwa bydgoskiego; niegdyś mieszczącej się przy ul. Piastowskiej, kierowanej przez Teodora Błachowiaka, a później przez Michalinę Lemanowicz). Była początkowo zatrudniona w Wojewódzkiej Składnicy Druków Zabezpieczonych, następnie w Magazynie Rezerw w Rudaku, później pracowała w dziale gromadzenia i opracowania. W Toruniu zamieszkała dużo później (przy ul. Legionów), długie lata dojeżdżała do pracy z Gniewkowa. Po połączeniu tej biblioteki z Książnicą Miejską im. Mikołaja Kopernika przeszła z innymi bibliotekarzami do „nowej” placówki. Rozpoczął się okres pracy w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej – Książnicy Miejskiej im. Mikołaja Kopernika w Toruniu (obecna nazwa Książnica Kopernikańska), trwał od lipca 1975 r. do 30 XII 1997 r., gdy odeszła na emeryturę.

Całe swe dorosłe życie dzieliła pomiędzy Toruniem a Gniewkowem, z którym był związany jej mąż Ryszard (również długoletni bibliotekarz KK, aktywny przewodniczący i członek SBP, zm. w 2010) oraz przedwcześnie zmarła jedyna córka Wirginia (podobnie jak dziadek, a teść Urszuli, związany z tamtejszą szkołą podstawową).

Uzupełniała swe kwalifikacje zawodowe: ukończyła w 1956 r. kurs wprowadzający dla bibliotekarzy miejskich w Toruniu, w 1957 r. kurs dla kierowników bibliotek małomiejskich i gromadzkich w Toruniu (zajęcia m.in. prowadziła Anna Staniewicz), w 1962 r. korespondencyjny kurs dla pracowników bibliotek powszechnych (zakończony egzaminem końcowym przed m.in. późniejszym prof. Henrykiem Dubowikiem), dawało to Jej uprawnienia jak po liceum bibliotekarskim) oraz kwalifikacyjny kurs bibliotekarski w 1979 r. (organizowany przez Centrum Ustawicznego Kształcenia Bibliotekarzy w Warszawie).

W Toruniu w Książnicy pracowała w dziale opracowania, z tego okresu pozostała w tej agendzie tylko Jolanta Klauza.

Od czasu podjęcia pracy zawodowej w bibliotece była członkinią SBP, dzielnie sekundowała mężowi i przyjaciółce Elżbiecie Biegajównie w pracach Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich w naszym regionie.

Naszej Pani Urszuli, Pani Uli, dla wielu Ulci, bardzo będzie brakować.

Bliżej poznałam Ją gdy opracowywałam biogram jej męża na potrzeby Toruńskiego słownika biograficznego (t. 8), gdy podobnie jak on zainteresowałam się Gerardem Pająkowskim, który spoczywa na toruńskim cmentarzu garnizonowym. Była bardzo skromna i mądra. Była bibliotekarką z zamiłowania, zdecydowanie przez duże „B”.

W imieniu bibliotekarzy Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej - Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu oraz członków Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich z Torunia, bliskim składamy szczere wyrazy współczucia.

***************

Niegdyś Nasza Urszula żegnała męża, takimi słowami, warto je przypomnieć, gdy Ona już wraz z nim i córką: „Daj nam wiarę, że to ma sens, że nie trzeba żałować przyjaciół, że gdziekolwiek są dobrze im jest, bo są z nami, choć w innej postaci. I przekonaj, że tak ma być, że po głosach tych wciąż drży powietrze, że odeszli po to, by żyć. I tym razem będą żyć wiecznie”.

***************

Pogrzeb odbędzie się w Gniewkowie 5 marca 2024 r. (msza św. o godz. 13:30 w kościele pw. Św. Mikołaja i Św. Konstancji; po mszy ceremonia pogrzebowa na cmentarzu parafialnym w Gniewkowie).

belka



czwartek, 12 stycznia 2023

Danuta Graetzer - wspomnienie

belka


 
zdjęcie Danuty Graetzer



1 stycznia 2022 r. zmarła zasłużona toruńska bibliotekarka Danuta Graetzer, aktywna członkini i przewodnicząca Zarządu Okręgu Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich (SBP) w regionie w l. 1993-1997.







Ta wiadomość wielce nas zasmuciła, chociaż wiedzieliśmy o długiej i ciężkiej chorobie Pani Danuty. W środowisku toruńskich bibliotekarzy była szanowana i ceniona. Pracowała początkowo (sześć lat) w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Słupsku, następnie w toruńskich bibliotekach. Najdłużej (dwukrotnie) w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej i Książnicy Miejskiej w Toruniu (aktualna nazwa to Książnica Kopernikańska w Toruniu), pierwszy raz w l. 1975 - 1983 (kierowała Oddziałem druków ciągłych i czasopism w Dziale gromadzenia i opracowania zbiorów), i kolejny raz od 9 III 1992, kiedy wróciła jako wicedyrektor biblioteki. Była zatrudniona również w filiach Książnicy (f.12 przy ul. Fałata, f.14 na Rubinkowie I), pracowała w nich do 2000 roku. Była bibliotekarką również w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej w Toruniu przy ul. Prostej 4 (1987-1992), pełniła wówczas funkcję p.o. dyrektora biblioteki (1991), czy (najkrócej) w SP 24 w 1983-1984 i w Bibliotece Uniwersyteckiej (1984-1987).

Danuta Graetzer (z domu Markiewicz) ur. się 8 kwietnia 1941 w Zdołbunowie (obszar był wówczas pod okupacją sowiecką; ob. miasto w zachodniej Ukrainie, w obwodzie rówieńskim). Z rodzicami, w ramach przesiedlenia, a faktycznie ekspatriacji (którą wówczas propagandowo określano repatriacją), przyjechała do Polski w 1946 r., wcześniej jej rodzina mieszkała w Wilnie. Zamieszkała w Koronowie, tam uczęszczała do szkoły podstawowej i liceum, w którym uzyskała maturę. Całe swe dorosłe życie zawodowe spędziła w Toruniu, w którym studiowała na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w. l. 1960-1965 (ukończyła historię ze specjalizacją archiwistyczną; magisterium 1978). Krótko (przez trzy lata) pracowała w Chojnicach jako nauczycielka historii w Technikum Ekonomicznym. Po zawarciu związku małżeńskiego (1968) zamieszkała w Słupsku i tam rozpoczęła pracę w bibliotece, aż do powrotu do Torunia (1975). Uzupełniła swe kwalifikacje zawodowe, ukończyła w Koszalinie dwuletni kurs bibliotekarski (1970) dla pracowników bibliotek publicznych.

Od czasu podjęcia pracy zawodowej w bibliotece (od 1969) była członkinią SBP, a jej zaangażowanie nagrodzono, wybrano ją na przewodnicząca Zarządu Okręgu Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich w naszym regionie w l. 1993-1997.

Bardzo nam będzie Jej brakować. Dla wielu członków Stowarzyszenia niezawodna i serdeczna Koleżanka, Przyjaciel.

W imieniu bibliotekarzy Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej - Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu oraz członków Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich z Torunia i regionu, bliskim składamy szczere wyrazy współczucia.

Fot. ze zbiorów Archiwum Zakładowego Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu

dr Katarzyna Tomkowiak

belka


 

środa, 23 lutego 2022

Barbara Wąsiewska - wspomnienie

 
belka

Fotografia przedstawia Barbarę Wasiewską
Barbara Wąsiewska,
fot. ze zbiorów Archiwum Zakładowego
Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej
- Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu.

20 lutego 2022 r. zmarła zasłużona bibliotekarka

Barbara Wąsiewska

aktywna członkini Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich (SBP) w Toruniu i Brodnicy

belka

20 lutego 2022 r. zmarła zasłużona bibliotekarka Barbara Wąsiewska, aktywna członkini Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich (SBP) w Toruniu i Brodnicy

Ta smutna wiadomość wielce nas zasmuciła, Pani Barbara, czy Basia dla wielu bibliotekarzy, była szanowana, ceniona i bardzo lubiana w środowisku bibliotekarzy z regionu Brodnicy i Torunia, szczególnie tych zrzeszonych w SBP. Sprawowała opiekę merytoryczną nad bibliotekami działającymi na terenie powiatu brodnickiego, jej podlegały biblioteki miejskie (w Brodnicy i Jabłonowie) i z gmin samorządowych Brodnicy, Jabłonowa, z gminy Grążawy, Osiek i Zbiczna. Włączała się aktywnie w propagowanie historii regionu brodnickiego. Była instruktorem, zarówno kiedy pracowała w samej Miejskiej Bibliotece Publicznej w Brodnicy, jak i wówczas kiedy pracowała w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej – Książnicy Miejskiej w Toruniu (w l. 1975-1981), była zatrudniona w dziale Instrukcyjno-Metodycznym Książnicy.

Barbara Wąsiewska z domu Florkiewicz ur. się 19 II 1939 w Lidzbarku (pow. Działdowo), ale całe swe dorosłe życie zawodowe spędziła w Brodnicy (zamieszkując czasowo w Toruniu na Bydgoskim Przedmieściu). Była absolwentką Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Bydgoszczy, ukończyła ją w 1979 r. Uzupełniła swe kwalifikacje zawodowe w Jarocinie i Państwowym Ośrodku Kształcenia Bibliotekarzy w Bydgoszczy, odbyła praktykę w bibliotece Studium Nauczycielskiego w Płocku. W Toruniu początkowo pracowała w filii dziecięcej nr 3 (krótko) i filii dla dorosłych nr 12 przy ul Fałata 35 (w l. 1965-1975). W l. 1981-1989 pracowała w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Brodnicy, do Książnicy powróciła w latach 90. XX w.

Na emeryturze interesowała się nadal sprawami Stowarzyszenia i losem bibliotek w naszym województwie. Zaufanie regionalnego środowiska bibliotecznego zaowocowało powierzeniem Jej funkcji przewodniczącej koła Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich w Brodnicy.

Nagradzana wielokrotnie, ceniła sobie przyznaną jej Nagrodę Marszałka Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego w 1999 r.

Bardzo nam Jej będzie brakować, dla wielu członków Stowarzyszenia niezawodna i serdeczna Koleżanka, Przyjaciel.

W imieniu bibliotekarzy Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu oraz członków Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich z Torunia i regionu, bliskim naszej Basi składamy szczere wyrazy współczucia.

dr Katarzyna Tomkowiak

belka


środa, 21 kwietnia 2021

Joanna Pasztaleniec-Jarzyńska - wspomnienie

 

belka

Joanna Pasztaleniec-Jarzyńska, Przewodnicząca SBP, Jubileusz 95-lecia Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu, 2018 rok
Joanna Pasztaleniec-Jarzyńska,
Przewodnicząca SBP,
Jubileusz 95-lecia Książnicy
Kopernikańskiej w Toruniu,
2018 rok, fot. Tomasz Dorawa


Zmarła zasłużona bibliotekarka

 

Joanna Pasztaleniec - Jarzyńska

 

Przewodnicząca Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich



belka

 

Ta smutna wiadomość zaskoczyła nas i zasmuciła, zmarła Joanna Pasztaleniec-Jarzyńska (1949-2021), szanowana, ceniona i bardzo lubiana w środowisku bibliotekarzy Przewodnicząca SBP, a dla wielu członków Stowarzyszenia niezawodna i serdeczna Koleżanka, Przyjaciel.

Środowisko toruńskich bibliotekarzy, nie tylko członków SBP, współpracowało z Panią Joanną owocnie, w l. 1972 - 2009 pracowała w Bibliotece Narodowej w Warszawie (również jako zastępca Dyrektora BN ds. naukowych i współpracy międzynarodowej), a w l. 2006-2009 pełniła funkcję Pełnomocnika Dyrektora BN ds. współpracy z bibliotekami publicznymi. Od lat 90. XX w. swą pracę zawodową łączyła z aktywnym udziałem w życiu SBP, udawało się to także, kiedy była na emeryturze. Z prawdziwą troską myślała o stanie polskich bibliotek, kondycji zawodowej bibliotekarzy z różnych książnic w kraju, jako ekspert Stowarzyszenia uczestniczyła w Programie Rozwoju Bibliotek. Od roku 2019 była członkiem Krajowej Rady Bibliotecznej. Zaufanie całego środowiska zaowocowało powierzeniem Jej od roku 2017 r. funkcji przewodniczącej Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich.

Interesowała się bibliotekami i bibliotekarzami w naszym regionie, chętnie przyjmowała zaproszenia i odwiedzała nas w grodzie Kopernika. Pamiętała o tych którzy odchodzili, była w marcu 2016 r. w Chełmży na pogrzebie, kiedy zmarła Elżbieta Nowacka, przewodnicząca okręgu kujawsko-pomorskiego SBP (emerytowana instruktorka Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Chełmży). Mimo wielu zajęć w roku jubileuszowym, była w Toruniu na naszym jubileuszu Stowarzyszania w 2017 r., setną rocznicę powstania obchodziliśmy skromnie w Bibliotece Uniwersyteckiej przy ul. Gagarina (w XI 2017). Ucieszyła się bardzo, że wspominaliśmy wówczas toruńskich bibliotekarzy, również tych ze Związku Bibliotekarzy Polskich. Zauważyła wspomnienie o Marii Łubieńskiej- Brykczyńskiej, którą doskonale znała ze swej pracy w BN. Nie zabrakło Jej w grudniu 2018 r., wówczas w Książnicy Kopernikańskiej przy ul. Słowackiego fetowaliśmy nasze 95. urodziny.

Zawsze można było do niej zadzwonić, napisać maila, swe „oficjalne” wizyty z powodzeniem łączyła ze spotkaniami towarzyskimi w gronie przyjaciół bibliotekarzy z naszego regionu.

Bardzo Nam Jej brakuje.

W imieniu bibliotekarzy i członków Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich z Torunia

dr Katarzyna Tomkowiak

belka


Wspomnienie na stronie Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich:

http://www.sbp.pl/artykul/?cid=23351&prev=1

 

belka


piątek, 6 listopada 2020

Maria Helena Teresa Łubieńska-Brykczyńska (1927-2020)

 

belka

fotografia - Maria Helena Teresa Łubieńska-Brykczyńska
Maria Helena Teresa Łubieńska-Brykczyńska;
fot. z kolekcji córki Teresy Brykczyńskiej

Nadszedł ten listopadowy czas zadumy, wspominamy bliskie nam osoby, które odeszły od nas. Bibliotekarze toruńscy w tym okresie pragną przypomnieć postać skromnej, a wielce zasłużonej bibliotekarki. Odeszła od nas w styczniu tego roku.

Maria Helena Teresa Łubieńska-Brykczyńska (1927-2020), pracowała w Bibliotece Uniwersyteckiej w Toruniu, Bibliotece Narodowej i innych bibliotekach warszawskich. Uhonorowana medalem Zasłużony Kulturze - Gloria Artis. Od 1947 r. związana ze Stowarzyszeniem Bibliotekarzy Polskich, Członek Honorowy SBP. Członek Stowarzyszenia Absolwentów UMK.


Urodziła się w 13 I 1927 r. w Warszawie. Była pierwszą córką Łubieńskich, później urodziła  się Cecylia Maria (po mężu Iwaniszewska), i najmłodsza Magdalena Zofia. Dzieciństwo razem z siostrami spędziła w Warszawie oraz w Bydgoszczy. Do Torunia rodzina Marii dotarła w 1945 r. Wcześniej w Bydgoszczy, Maria ukończyła dwie klasy w Liceum i Gimnazjum im. Kopernika. Wybrała klasę matematyczno-fizyczną, bowiem nie uczyła się wcześniej języka łacińskiego, a on był w klasach humanistycznych obowiązkowy, także na maturze. Egzamin dojrzałości, Maria (i młodsza Cecylia), zdały jeszcze przed przyjazdem do Torunia, bowiem rodzina postanowiła, że rozpoczną studia w grodzie Kopernika. W grudniu 1945 r. obie siostry podjęły studia na nowo utworzonym Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu (UMK). Także w tym samym 1950 r. obie ukończyły studia na UMK, Maria filologię francuską, Cecylia astronomię. A kiedy siostra Marii - Cecylia otrzymała pracę, etat na toruńskiej uczelni od września 1950 r. – oznaczało to dla niej, że ona etatu nie otrzyma (w Bibliotece Uniwersyteckiej, chociaż zdała prestiżowy egzamin bibliotekarski na zasadach przedwojennych). Dwie Łubieńskie - to byłoby za wiele, jak na tamte czasy – w jednej uczelni, wspominała po latach. No i jeszcze jeden szczegół – ojcem sióstr był hrabia Łubieński, a matką Zofia Slaska, oboje wywodzili się z rodzin ziemiańskich – to wówczas nie było atutem. „Były to czasy czystki na uczelni”, tak Maria określiła przełom lat 1949/1950. Młoda absolwentka filologii francuskiej odebrała dyplom 21 XII 1950 r., który legitymował magisterium, została „magistrem filozofii w zakresie filologii francuskiej”. Sam egzamin magisterski zdawała w wigilię 24 grudnia 1950 r. (święta nie były wówczas przeszkodą do przeprowadzania ważnych egzaminów).

fotografia -Państwo Łubieńscy w Toruniu (1951), siedzą rodzice Marii, Zofia ze Slaskich Łubieńska i Henryk Łubieński, stoją od prawej narzeczony, (później mąż Cecylii) Henryk Iwaniszewski, Cecylia Łubieńska, i Maria (po męża Brykczyńska), oraz młodsza Magdalena
Państwo Łubieńscy w Toruniu (1951), siedzą rodzice Marii, Zofia ze Slaskich Łubieńska i Henryk Łubieński, stoją od prawej narzeczony, (później mąż Cecylii) Henryk Iwaniszewski, Cecylia Łubieńska, i Maria (po męża Brykczyńska), oraz młodsza Magdalenafot. z kolekcji Cecylii Iwaniszewskiej i Magdaleny Łubieńskiej


Maria podjęła pracę w BU od drugiego roku studiów, dokładnie od 6 (niekiedy podawana jest informacja, iż od 8) II 1947 r. (i pozostała tam do 31 III 1951). W tym czasie zapisała się do Związku Bibliotekarzy i Archiwistów Polskich (ZBiAP) – koła toruńskiego, (które było kontynuacją powojennego Koła Pomorskiego, przed wojną bibliotekarze z Torunia i Pomorza mieli wspólną strukturę z Poznaniem i Wielkopolską – Koło Poznańsko-Pomorskie ZBP). Chętnie skorzystała z oferty jaką studentom złożyła BU w Toruniu, dotyczyła ona zatrudnienia w Zbiornicy Księgozbiorów Zabezpieczonych w Toruniu. Podjęła się pracy, jak sama określiła, aby „dorobić trochę grosza”. Chyba nie przypuszczała, że ten wybór zmieni jej całe życie. W czasie kiedy Maria rozpoczynała pracę w BU, kierował biblioteką i najbardziej młodym bibliotekarzom sprzyjał, wilnianin dr Stefan Burhardt. Wówczas w bibliotece pracowali także: dr Maria Dunajówna, lwowianin dr Walerian Preisner, wilnianin Stanisław Lisowski (kustosz Biblioteki Uniwersyteckiej i Publicznej USB w Wilnie, ale i przyjaciel Zygmunta Mocarskiego, przedwojennego dyrektora Książnicy Miejskiej w Toruniu), Janina Węglarzowa (doskonale znająca język niemiecki, to do niej odsyłano „młodych” w przypadku trudności z odczytaniem tekstu, także tego w gotyku, ją proszono o konsultacje). Z młodego pokolenia Maria zapamiętała z BU Barbarę Gąsowską (później żonę J. Serczyka), Marię Mołodcównę (starszą siostra Zofii), Jerzego Serczyka. Jej praca polegała na selekcji przywiezionych księgozbiorów z Pomorza. Później młodych przydzielono do poszczególnych działów biblioteki, Maria miała dyżury w Czytelni, w Dziale Inwentarzy, Prohibitów, którym kierował kustosz Lisowski. Dyrektor Burhardt bardzo liczył na młodych, obiecywał, że po reformie, zdany egzamin i magisterium, zapewni awans. W opinii jaką sporządził o Marii (9 XI 1948), czytamy, że zyskała pełne uznanie Michała Dzikowskiego, jak i W. Preisnera, czy kustosza Lisowskiego, jak i dyrektora BU, pisał: „swą inteligentną i sumienną pracą w biurze katalogowania w ciągu kilku tygodni, dublowała kartki i zaczęła <katalogować systemem uproszczonym>”. Od 1 II 1948 r. pełniła stałe zastępstwo w Czytelni Głównej na dyżurach popołudniowych i niedzielnych, „ku zadowoleniu czytelników i przełożonych”. Uporządkowała „bibliotekę biurową” i „dział druków zastrzeżonych” (symbol nadciągających czasów stalinizmu). Chwalił jej gruntowną znajomość języków obcych, szczególnie francuskiego, ale i dobrą łacinę i niemiecki, w podsumowaniu dodał: „zamiłowanie do fachu bibliotekarskiego, solidność i powaga, punktualność, dają nadzieję, że może się wyrodzić na dobrego bibliotekarza”. Z tak wspaniałą opinią Maria przystąpiła w dniach 18 i 19 listopada 1948 r. do egzaminu kandydatów na stanowisko II kategorii państwowej służby bibliotecznej, który został zorganizowany przez Ministerstwo Oświaty. Zdała z wynikiem dobrym. Zapamiętała, że w komisji egzaminacyjnej był Jan Baumgart i Aleksander Birkenmajer (był on przewodniczącym komisji egzaminacyjnej). Dyrektor Burhardt przekonywał i pomagał w trakcie przygotowywania się do tego trudnego egzaminu – tak go wspominała Maria. Mawiał, iż nie może im zapłacić, to chciał im umożliwić uzyskanie wysokich kwalifikacji. Nie wszyscy starsi bibliotekarze kibicowali młodym ambitnym bibliotekarzom. Maria skonstatowała: „myśmy byli młodzi, pełni zapału, douczaliśmy się wzajemnie i odnieśliśmy sukces”. Bardzo mile Maria wspominała pracę z Marią Mołodcówną – to dzięki protekcji „Muchy”, która zastępowała kustosza M. Dzikowskiego, który kierował działem, została przyjęta do Katalogu Rzeczowego w 1949 r. W lecie 1950 r. miała okazję wprowadzić w tajniki pracy nowego bibliotekarza Wiesława Mincera, (który wcześniej pracował w Książnicy Miejskiej, a później zorganizował i przez długie lata kierował Informacją Naukową BU). Po uzyskaniu magisterium, kiedy nie otrzymała propozycji etatu w BU wyjechała do Warszawy. Z żalem skonstatowała, że nie podniesiono jej nawet stawki płacy, w zasadzie utrzymano „status quo”. Mile wspominała koleżeńskiego Henryka Baranowskiego, (który w kole toruńskim ZBiAP organizował herbatki i potańcówki, ale i rozgrywki sportowe bibliotekarzy) oraz sympatycznego romanistę W. Preisnera, który prowadził lektoraty z języka włoskiego i wykłady z literatury włoskiej – podkreślała, że bibliotekarze chętnie na nie uczęszczali. W trakcie swej pracy w BU należała do Bratniej Pomocy Studenckiej UMK (1945-1948), Koła Romanistów Studentów UMK (1946-1950), była prezesem Koła w l. 1947-1950. Należała także do ZNP (od 1948), Ligii Kobiet i Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej (TPPR; od 1950). Do tego ostatniego, jak wspomina Cecylia, zapisała się za namową ojca. Maria należała także do Chóru Akademickiego w l. 1945-1948, którym dyrygował Klemens Krajewski, a później Jan Michał Wieczorek. Próby odbywały się na I piętrze w gmachu przy ul. Fredry 6/8, po ich zakończeniu na parterze chórzystki spotykały się w Cukierni Akademickiej. W domu rodzinnym Marii wpojono dzieciom głęboką i prawdziwą wiarę, i szacunek do Kościoła katolickiego. Dlatego nie dziwi, że Maria zapisała się i działała w toruńskiej Sodalicji Mariańskiej Akademiczek i Caritasie Academica, podobnie, jak jej młodsza siostra Cecylia.


fotografia - Siostry Łubieńskie (od lewej): Cecylia, Magdalena i Maria
Siostry Łubieńskie (od lewej): Cecylia, Magdalena i Maria;
fot. z kolekcji Cecylii Iwaniszewskiej i Magdaleny Łubieńskie


Po wyjeździe do stolicy, już nigdy nie wróciła do pracy w toruńskiej bibliotece. W Warszawie, pracowała w Bibliotece Narodowej od 1 IV 1951 r. do 31 X 1955 r., początkowo w Instytucie Bibliograficznym, a od września 1953 r. do 1955 r. w Dziale Bibliografii Zawartości Czasopism. Do BN ponownie powróciła, pracowała wówczas (od czerwca 1972 do marca 1973) w zespole nad II. Zautomatyzowanym Katalogiem książek zagranicznych (w Zakładzie Katalogów Centralnych, była kierownikiem Sekcji Automatyzacji). W bibliotekarstwie podejmowała się wielu wyzwań dotyczących informacji naukowej i nowych technologii czy zagadnień dotyczących kształcenia bibliotekarzy nie tylko w Polsce.

W trakcie pracy w Warszawie założyła rodzinę (ślub 1955). Jej mężem został mgr inż. Michał Brykczyński h. Gwiaździcz. Obowiązki rodzinne, mąż, który w wyniku szykan nie uzyskał pracy na uczelni, a otrzymał nakaz pracy w PGR w Połczynie Zdroju (kiedyś koszalińskie, aktualnie zachodniopomorskie), spowodowały, że nie zakończyły się powodzeniem jej starania i prace nad doktoratem.

fotografia - Rodzina Marii i Michała Brykczyńskich
Rodzina Marii i Michała Brykczyńskich; 
fot. z kolekcji Cecylii Iwaniszewskiej i Magdaleny Łubieńskiej


Do stolicy wróciła na przełomie lat 1958 i 1959, z pasją pracowała w Dziale Informacji Naukowej i Wydawnictw Instytutu Maszyn Matematycznych PAN w Warszawie (1 VIII 1959-28 II 1969). Zdała wówczas z oceną bardzo dobrą, egzamin dla kandydatów na stanowisko bibliotekarza dyplomowanego (2-6 XII 1963), pracowała (w l. 1967-1968) nad jednym z pierwszych w Polsce systemów automatyzacji prac bibliograficznych INBI. Później pracowała w Bibliotece PAN w Warszawie, była kierownikiem Działu Informacji Naukowej (1 III 1969-31 V 1972). Od 1 VI 1972 pracowała w BN; a następnie w Bibliotece SGH (1974-1988), była kierownikiem Sekcji Automatyzacji, w Bibliotece Publicznej m. st. Warszawy, kierowała Działem Bibliologii (1986-1991). Po przejściu na emeryturę, w l. 1994-1997 pracowała, była kierownikiem, w Prywatnej Wyższej Szkole Handlowej (ob. Uczelnia Łazarskiego), stworzyła tam bibliotekę naukową od podstaw.


fotografia - Maria Helena Teresa Łubieńska-Brykczyńska
Maria Helena Teresa Łubieńska-Brykczyńska; 
fot. z kolekcji Cecylii Iwaniszewskiej i Magdaleny Łubieńskiej




Od 1947 r. należała do ZBiAP, który od 1953 r. działa jako Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich (SBP). W swych wspomnieniach zaznaczyła, że czuła się zaszczycona w Toruniu, kiedy mogła w trakcie zebrań wysłuchać referatów M. Dunajówny, W. Preisnera, czy S. Lisowskiego. W l. 1974-1976 pełniła funkcję wiceprzewodniczącej Zarządu Okręgu Warszawskiego SBP, a następnie (1976-1979 oraz 1981-1997) była jego przewodniczącą. W l. osiemdziesiątych, kierowała Komisją Współpracy Międzynarodowej SBP (1984-1987). Dzięki doskonałej znajomości francuskiego, angielskiego i niemieckiego uczestniczyła w międzynarodowych konferencjach, w kongresach IFLA, z pasją popularyzowała wiedzę o rozwoju światowego bibliotekarstwa. Była członkiem Głównej Komisji Rewizyjnej ZG SBP (1989-1993), a w l. 1997-2001 aktywnie uczestniczyła w pracach Zespołu Historyczno-Pamiętnikarskiego przy Oddziale Warszawskim SBP. Zainicjowała organizowane przez Okręg Warszawski SBP szkolenia, spotkania edukacyjne i elitarne Konwersatorium Bibliotekoznawcze prowadzone w l. 1973-1979 bezpośrednio przez Zarząd Okręgu, a następnie przez Instytut Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej UW. Brykczyńska podsumowała swą działalność w SBP w stolicy: Wspomnienia z mojej działalności w Oddziale Stołecznym SBP (1972-1997), (Bibliotekarz 2018, nr 10). Znalazł się tam cenny opis trudnych czasów SBP w latach 80., kryzys zaufania, zjazd wrześniowy w Poznaniu, rozłam, skrócenie kadencji władz i nadzwyczajne wybory. Czasy powstawania „Solidarności”, to jej dojrzała decyzja, by zostać przewodniczącą stołecznego Okręgu SBP w l. 1981-1985, kadencji kluczowej z wielu powodów. Złamano wówczas Statut SBP, w kluczowym głosowaniu nad przystąpieniem Stowarzyszenia do PRON, odbyło się to na jesieni 1982 r. Brykczyńska w swym wystąpieniu przedstawiła negatywne skutki politycznego zaangażowania SBP. Decyzję określiła, jako „szkodliwą”.

Starała się tak traktować młodych bibliotekarzy, jak wileński torunianin S. Burhardt kiedy ona sama rozpoczynała pracę w zawodzie w Toruniu. W życiu zawodowym osiągnęła najwyższy stopień awansu – była starszym kustoszem dyplomowanym. Uhonorowano ją w 2017 r., w roku stulecia SBP, Krajowy Zjazd Delegatów SBP przyznał Jej godność Honorowego Członka SBP.

Zmarła 25 I 2020 r. w Warszawie, uroczystości żałobne odbyły w kościele pod wezwaniem Św. Huberta w Zalesiu Górnym k. Warszawy 31 stycznia.

dr Katarzyna Tomkowiak

belka



piątek, 20 marca 2020

Janusz Tondel - Kniaź i królowa jednej nocy w Bibliotece Uniwersyteckiej

 



rysunek otwartej książki

Janusz Tondel

Kniaź i królowa jednej nocy w Bibliotece Uniwersyteckiej
Reminiscencje

Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika

Toruń 2016

Sygnatura SIRr XXXVb/20



Prof. dr hab. Janusz Tondel z  Instytutu Informacji Naukowej i Bibliologii całe swoje życie zawodowe związał z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu.

W latach 1971-1977 zatrudniony był w Bibliotece Uniwersyteckiej jako bibliotekarz.

W tym czasie biblioteka zmieniła swoja siedzibę - z Bydgoskiego Przedmieścia przeniesiona została na Bielany.

Profesor na kartach pamiętnika "Kniaź i królowa jednej nocy w Bibliotece Uniwersyteckiej" dzieli się wspomnieniami o codziennym dniu biblioteki, o wydarzeniach jakie miały w tedy miejsce, oraz co najciekawsze o bibliotekarzach i pracownikach biblioteki wszystkich szczebli.

Książka podzielona jest na trzy części:

  • W starym budynku na Chopina
  • W nowym gmachu na Bielanach
  • Ilustracje

Pamiętnik napisany jest w sposób nietuzinkowy, niekiedy zabawny, ujmujący życzliwością.

Książka bogata jest w fakty, ciekawostki i anegdoty.

Nie jest to sprawozdanie z działalności biblioteki.

To osobisty obraz zachowany w pamięci profesora, reminiscencje czasem ważne, czasem błahe, które oddają klimat minionych lat.




poniedziałek, 20 maja 2019

Paweł Pioterek - Budowanie efektywnych zespołów w bibliotekach – warsztaty

 

belka


Dnia 14 maja 2019 roku w ramach XVI Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek (8-15 maja 2019) w Bibliotece Uniwersyteckiej w Toruniu odbyły się warsztaty zatytułowane: „Budowanie efektywnych zespołów w bibliotekach”. Prowadził je Paweł Pioterek, na co dzień starszy kustosz dyplomowany Biblioteki Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu i Wielkopolski Bibliotekarz Roku 2018.

W ramach szkolenia uczestnicy poznali cechy efektywnego zespołu, na który składają się m.in: wspólny cel, dobry lider, motywacja, współpraca, kompromis, komunikacja, rozwiązywanie konfliktów, i doskonalenie się. Prowadzący omówił szczegółowo każdy z wymienionych elementów. Wykład został wzbogacony ćwiczeniem. Powstało pięć zespołów, których zadaniem było wspólne przedstawienie i zaprezentowanie plusów i minusów wybranych elementów.

Paweł Pioterek szczegółowo przedstawił motywowanie pracowników, zarówno te finansowe jak i pozafinansowe. Pokazał wyniki badań ankietowych, według których najbardziej motywuje bibliotekarzy własna satysfakcja, a najmniej imprezy integracyjne. Szczególnie cenną uwagą była to, aby szanować swoje umiejętności i wykazywać się asertywnością. W jej ramach należy w odpowiedzi na żądania przełożonych zadawać pytanie: A co ja będę z tego mieć?

Prowadzący warsztaty omówił także problem rozwiązywania konfliktów. Słuchacze poznali ich rodzaje, specyfikę, przyczyny oraz strategię rozwiązywania. Ta ostatnia przewiduje zdefiniowanie problemu, generowanie alternatywnych rozwiązań, wybór najlepszego rozwiązania, a na końcu wprowadzenie w czyn i kontrola rezultatów.

Za ciekawostkę należy uznać wyniki badań oczekiwań dyrektorów wobec swoich podwładnych. Oprócz oczywistych cech takich jak uczciwość, czy energiczność zarządzający bibliotekami wymienili „cięty język”. Zdaniem prowadzącego warsztaty wynika to z potrzeby obsługi trudnego czytelnika z czym jednak trudno się zgodzić. Piszący te słowa uważa, że podanie tej cechy świadczy o inteligencji zarówno dyrektora jak i pracownika. Osoba nie bojąca się wyrażać swoich poglądów jest w tym przypadku doceniana za spostrzegawczość i otwartość, co kontrastuje z lizusostwem, które trudno uznać za cechę pożądaną przy budowie efektywnego zespołu.

dr Mariusz Balcerek

belka


poniedziałek, 19 listopada 2018

Zygmunt Mocarski - pierwszy dyrektor Książnicy Miejskiej w Toruniu

 



fotografia Zygmunta Mocarskiego
Ze zbiorów Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu

Zygmunt Mocarski (1894-1941) był człowiekiem książki.

Książkom i Książnicy poświęcił całe swe życie.

Urodził się w Zalesiu (powiat Wyłkowyszki) na Wileńszczyźnie.

Ukończył prawo na Uniwersytecie w Petersburgu, jak życzyła sobie rodzina.

Ale studiował również równolegle księgoznawstwo i bibliotekoznawstwo.

Po odzyskaniu niepodległości pracował w Moskwie i Petersburgu w Komisji ds. Reewakuacyjnych i Specjalnych.

Zasługą Komisji było odzyskanie części polskich zbiorów bibliotecznych wywiezionych do Rosji w okresie zaborów.

Przełomowym wydarzeniem, w życiu Zygmunta Mocarskiego było objecie w 1923 roku funkcji nowo otwartej Książnicy Miejskiej im. Kopernika w Toruniu.

Uczynił on z Książnicy największą i najważniejszą bibliotekę na Pomorzu.

Dzięki jego zabiegom w 1927 roku Książnica otrzymała egzemplarz obowiązkowy wszystkich druków pomorskich.

Mocarski czynnie włączył się w życie naukowe i kulturalne Torunia.

W 1926 roku założył Towarzystwo Bibliofilów im. Lelewela, którego był prezesem do 1939 r.

 Przez cały okres międzywojenny pełnił również funkcję sekretarza Towarzystwa Naukowego w Toruniu.

Zygmunt Mocarski sam prowadził badania naukowe nad dziejami książki na Pomorzu, których owocem było wybitne dzieło "Książka w Toruniu do r. 1793".

Wielką pasją Zygmunta Mocarskiego było kolekcjonowanie książek.

Już w czasie studiów w Petersburgu poczynił swoje pierwsze zakupy.

 

Większość jego kolekcji ocalała i znajduje się dziś w Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu (sygnatury Moc.1 - Moc. 1011)

Kolekcja Mocarskiego obejmuje przede wszystkim druki bibliograficzne, bibliologiczne i bibliotekoznawcze, katalogi antykwaryczne i księgarskie.

Zawiera także 87 bardzo cennych starodruków.

Swoją kolekcję oznaczył własnym ekslibrisem zaprojektowanym w 1921 roku przez rosyjskiego malarza i grafika Aleksieja Ilicza Krawczenkę (1889-1940).

W zbiorach Książnicy zachowało się także setki listów Mocarskiego.

 

Po wkroczeniu Niemców do Torunia we wrześniu 1939 roku znalazł się na liście skazanych na śmierć.

Został jednak zwolniony z aresztu dzięki interwencji pastora Reinholda Heuera - prezesa Coppernicus-Verein für Wissenschaft und Kunst in Thorn.

Wyjechał do Warszawy, gdzie zmarł i został pochowany.



Wszystkim zainteresowanym postacią Zygmunta Mocarskiego polecamy poświęcone jego osobie publikacje:

  1. Tadeusz Mikulski, Zygmunt Mocarski, Toruń 1993
  2. Urszula Paszkiewicz, Zygmunt Mocarski jako bibliofil, Toruń 1985
  3. Urszula Paszkiewicz, Zygmunt Mocarski i Towarzystwo Bibliofilów im. Lelewela w Toruniu, Roczniki Biblioteczne, R: XXIV : 1980, z. 1, s. 349-375
  4. Urszula Paszkiewicz, Zygmunt Mocarski : bibliograf, bibliotekarz, bibliolog, Studia o Książce, T. 7 : 1977, s. 151-208
  5. Janina Przybyłowa, W służbie książki, s. 7-19 [W:] Zygmunt Mocarski, Toruń 1946
  6. Stanisław Lisowski, Z lat studenckich : wspomnienia kolegi, s. 21-33 [W:] Zygmunt Mocarski, Toruń 1946
  7. Emma Skobejko, Bibliografia, s. 35-52 [W:] Zygmunt Mocarski, Toruń 1946
  8. Teresa Zbijewska, Działalność bibliofilska Zygmunta Mocarskiego, Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Nauki Humanistyczno-Społeczne, z. 39, Nauka o Książce, T. VI : 1970.
  9. Janina Przybyłowa, W służbie książki, s. 7-19 [W:] Zygmunt Mocarski, Toruń 1946
  10. Jerzy Kasprzyk, Zygmunt Mocarski jako historyk kultury polskiej, Rocznik Toruński, T. 2 : 1967, s, 105-114
  11. Jerzy Kasprzyk, Zygmunt Mocarski (1894-1941), [W:] Działacze Towarzystwa Naukowego w Toruniu, Warszawa 1975, s. 281-307
  12. Andrzej Bukowski, Mocarski Zygmunt (1894-1941), Polski Słownik Biograficzny, Tom XXI/3, z. 90, s. 493-495
  13. Anna Zakrzewska, Tadeusz Zakrzewski, Mocarski Zygmunt (1894-1941), [W:] Toruński Słownik Biograficzny, T. 5, Toruń 2007, s. 136-140



piątek, 7 września 2018

Poranek poetycki - Maria Lewandowska

 



W czwartek 6 września 2012 roku w siedzibie Książnicy Kopernikańskiej przy ul. Słowackiego 8 o godz. 10.00 odbył się "Poranek Poetycki", którego bohaterem była dr Maria Lewandowska.

Spotkanie autorskie zostało zorganizowane przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich.

Maria Lewandowska to długoletnia pracownica Książnicy Kopernikańskiej - obecnie na emeryturze.

Ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, oraz obroniła doktorat z filozofii poświęcony Albertowi Schweitzerowi niemieckiemu protestanckiemu teologowi, muzykologowi, lekarzowi i w końcu laureatowi pokojowej Nagrody Nobla.

W 1987 roku została laureatką Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Jana Parandowskiego.

Twórczość literacka Marii Lewandowskiej obejmuje nie tylko poezję, ale również dramatopisarstwo.

Kolejnym obszarem jej aktywności artystycznej jest malarstwo - grafika i akwarela.

W Książnicy Kopernikańskiej dostępne są następujące publikacje autorstwa Marii Lewandowskiej:
  1. Albert Schweitzer - poszukiwanie światopoglądu optymistyczno - etycznego : [recenzja] Polskie Towarzystwo Filozoficzne, Oddział w Toruniu, 16 IV 1991 r. - Łódź : Polskie Towarzystwo Filozoficzne, 1991.
  2. Banita i Kanclerz / Maria Zofia Lewandowska. - Toruń : Adam Marszałek, 2011.
  3. Córka ludzi : poezje / Maria Lewandowska. - Toruń : nakł. autora, 1995.
  4. Droga / Maria Lewandowska. - Toruń : [Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Książnica Miejska im. M. Kopernika], 1990.
  5. Idee słabości. - Toruń : UMK, 1991.
  6. Idee słabości. - Wyd. 2. - Toruń : UMK, 1996 .
  7. Ludzki czas / Maria Lewandowska ; drzeworyt - Edward Kuczyński. - Toruń : M. Lewandowska, 2001.
  8. Ludzki czas / Maria Lewandowska ; drzeworyt - Edward Kuczyński. - Toruń : M. Lewandowska, 2001.
  9. Ludzkie przygody... : (dumania, fraszki i inne okruchy) / Maria Zofia Lewandowska. - Toruń : Łysomice : Dom Wydawniczy Duet, 2010.
  10. Nad Utratą ; Szkoła pokory / Maria Lewandowska. - Toruń ; Łysomice : Dom Wydawniczy Duet, cop. 2009.
  11. Naldiusa Florentczyka renesansowy poemat o bibliotece / Maria Lewandowska. - Toruń : Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Książnica Miejska, 2002.
  12. Nie i tak / Maria Lewandowska ; [grafiki M. Lewandowska]. - Toruń : "Emiter", [2000].
  13. Nikt nie płacze : poezje / Maria Lewandowska. - Toruń : Dom Wydawniczy Duet, 2007.
  14. Rozmowa z cieniem / Maria Lewandowska. - Toruń : Toruńskie Towarzystwo Kultury, 1986.
  15. Sonety do Shakespeare'a / Maria Zofia Lewandowska. - Tolkmicko : Radwan Wydawnictwo Literackie i Naukowe, 2012.
  16. Świat teatrem / Maria Lewandowska. - Toruń : Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Książnica Miejska, cop. 1994.
  17. Trud / Maria Lewandowska. - Toruń : Duet, 2005.
  18. Twórczość a niepełnosprawność - kilka refleksji / Maria Lewandowska. - Toruń : UMK, 1992.
  19. Uwierz / Maria Lewandowska. - Toruń : Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Książnica Miejska, 1992.
  20. Wyciszenie : (poemat) / Maria Lewandowska. - Toruń : [Oficyna Drukarska Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Książnicy Miejskiej im. Mikołaja Kopernika], 1997 .
  21. Ziemia poddana czyli drzewo wiadomości / Maria Lewandowska ; Toruńskie Towarzystwo Kultury. - Toruń : TTK, 1983.