Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drukarnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drukarnie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 stycznia 2024

Pierwsza książka Torunia

 


strona tytułowa książki - Erazm Gliczner Assertationes aliquot breues ac dilucidae pro baptismo infantium testimoniis. Tytuł ułozony w trójkąt z wierzcholkiem u dołu. Czcionki w wierszach za najpierw duże, potem w kolejnych wierszach coraz mniejsze. Na końcu Miejsce i rok wydania: Excusum Toroniae MDLXIX - 1569


Erazm Gliczner

Assertationes aliquot breues ac dilucidae pro baptismo infantium testimoniis veterum Patrum roboratae contra catabaptismum in Polonia, iam etiam proh dolor exortum

miejsce wydania: Excvsvm Toroniae
nazwa wydawcy/drukarza: [s.n.] 
data wydania: 1569

objętość: [59] k., format: 4 °

Dział Zbiorów Specjalnych WBP-KK
Sygnatura 103919





Najstarsza książka wydana w Toruniu w 1569 roku została wydrukowana przez Stanisława (Stenczel) Worffschauffla.

Co ciekawe jego prawdziwe nazwisko brzmiało Reiss - Worffschauffel to przezwisko oznaczające wiejaczkę - szuflę do przesiewania zboża.

Stenczel Worffschauffel przybył do Torunia z Lipska.

Drukarnia Worffschauffla działała w Toruniu zaledwie jeden rok.

W tym czasie wytłoczył on sześć druków - wszystkie z datą 1569.

Na pierwszej swej książce drukarz nie wymienił swego nazwiska.

Na pozostałych przedstawiał się: " Bey Stenczel Worffschauffel"

Zamkniecie drukarni Worffschauffla zwiazane było z procesem jaki przegrał on z Erazmem Glicznerem o zwrot 100 florenów, które otrzymał na uruchomienie działalności.

Musiał więc zwrócić dług w naturze w postaci prasy i czcionek.

Erazm Gliczner zabrał prasę i czcionki ze sobą do Grodziska Wielkopolskiego.

Po 1569 nie było w Toruniu drukarni aż do 1581 roku.

Paradoksalnie, drukarnie uruchomił na nowo Melchior Nering, który przeniósł się do Torunia właśnie z rzeczonego Grodziska.

Więcej o Stenczlu Worffschaufflu przeczytać można u Zygmunta Mocarskiego oraz u Alodii Kaweckiej-Gryczowej i Krystyny Korotajowej.


Zygmunt Mocarski

Książka w Toruniu do roku 1793

Zarys dziejów

Toruń 1934

Sygnatura SIRr XXXVe/8


Drukarze dawnej Polski od XV do XVIII wieku

Tom4: Pomorze

Oprac.: Alodia Kawecka-Gryczowa, Krystyna Korotajowa

Wrocław-Warszawa-Kraków 1962

Sygnatura SIRi Ib/4t.4

 



Erazm Gliczner autor pierwszej wydanej w Toruniu książki to ta sama osoba, która wyłożyła 100 florenów na uruchomienie drukarni, i której Stenczel Worffschauffel po przegranym procesie musiał oddac prasę i czcionki.

Erazm Gliczner (1535 - 1603) urodził się w Żninie w czysto polskiej rodzinie mieszczańskiej.

Już za młodu przyjął naukę Marcina Lutra.

Pracował początkowo jako guwerner u książąt Słuckich na Litwie.

W 1558 roku opublikował w Krakowie pierwszy traktat pedagogiczny w języku polskim: "Książki o wychowaniu dzieci barzo pożyteczne i potrzebne, z których rodziny ku wychowaniu dzieci swych naukę dołożną wyczerpnąć mogą".

Swoją karierę związał Gliczner jednak z kościołem luterańskim.

W 1566 roku objął funkcję superintendenta - najwyższe stanowisko w polskim luteranizmie.

Poświęcił się umacnianiu więzi między luteranami narodowości polskiej (Wielkopolska) i narodowości niemieckiej (Pomorze).

Wiele robił również dla łagodzenia sporów między różnowiercami: luteranami, kalwinistami i  braćmi czeskimi.

W latach 1567-1569 przebywał w Toruniu, pełniąc funkcję kaznodziei przy kościele Najświętszej Maryi Panny.

Wydał wówczas w drukarni Worffschauffla kancjonał, katechizm większy i katechizm mniejszy.

Spraw religijnych dotyczył również pierwszy toruński druk "Assertationes aliquot breues ac dilucidae pro baptismo infantium ...".

W pracy tej wystąpił Erazm Gliczner przeciwko szerzącemu się anabaptyzmowi.

Powołując się na liczne pisma Ojców Kościoła przeciwstawiał się nowochrzczeńcom i bronił idei chrztu niemowląt.

Uważał, że łaska chrztu i jej owoce nie mogą być odjęte dzieciom - i nie jest to wymysł tylko papistów, ale powszechne zdanie wczesnochrześcijańskich teologów.

Po opuszczeniu Torunia Glinczer przeniósł się na 20 lat do Grodziska Wielkopolskiego.

Utworzył tu szkołę i drukarnię, uruchomił kursy teologiczne.

Walnie przyczynił się do zawarcia w 1570 roku "ugody sandomierskiej" między różnowiercami.

Gdy w 1587 roku jego protektor Jan Ostroróg przeszedł na katolicyzm, rozwój gminy luterańskiej gwałtownie się załamał.

Gliczner musiał opuścić Grodzisk.

Zmarł w Brodnicy.

Więcej o Erazmie Glicznerze można przeczytać u Henryka Barycza i Tadeusza Grabowskiego.


Gliczner Erazm (1535-1603)

Henryk Barycz

Polski Słownik Biograficzny

Tom VIII/1 - Zeszyt 36
s. 50 - 52
Wrocław-Kraków-Warszawa 1959

Sygnatura SIRi XVIa/1-t.8



Literatura Luterska w Polsce Wieku XVI
1530 - 1630

Tadeusz Grabowski

Poznań 1920

Sygnatura MAG TN 6868




 

Współcześnie Erazm Gliczner znany jest jako prekursor polskiej pedagogiki.

Jego poglądy na tle ówczesnych czasów były nowatorskie i humanistyczne.

Choć oczywiście można w jego poradniku dla rodziców odnaleźć fragmenty, które dzisiaj mogą jedne śmieszyć, inne szokować.

Poniższe cytaty pochodzą z wydania XIX-wiecznego (przez XVI-wieczną czcionkę naprawdę trudno przebrnąć):

Erazm Gliczner, Książki o wychowaniu dzieci, wstęp Władysław Wisłocki, Kraków 1876.

Rozdział – Jako szkodliwa rzecz jest ojcowi, z nieforemną a podejrzaną białą głową mieć dzieci

„Przeto tedy ociec każdy mając wolą a pragnąc tego, aby po sobie potomstwo święte a czyste zostawił, syny jakie poczciwe, sławne, na świat wydał, ma tego z obydwu stron przystrzegać a to ustawicznie na umyśle mieć, aby się nie ku leda jakiej białej głowie wdawał a nie z każdą, co niewiasta jest, towarzystwa a składu miał; małżeństwa też jedno z cnotliwą i z dobrego domu, i o którejby żadnych rymów nie tworzono, zaczynania nie opiewano, albo klatek nie pleciono, aby nie staczał.”
(s. 7)

Rozdział – Nic inszego więcej dziecięcia nie psuje, jako wielkie kochanie a pieszczenie

„Miedzy inszem złem wychowanim, z którem się rodzicowie, około dziecięcia obchodząc, dają znać, niepodlejsza jest zaraza a skaza, jako wielkie kochanie a pieszczenie : gdy według onej przypowieści dziecię ma się u ojca by pączek w maśle, nic nie ucierpi, nic nie uzna, jedno zawsze by w uwinieniu a w subtelnem jakiem ułożeniu leży, gdzie nie dopuszczą mu nic począć, niczego się tknąć, ani do żadnej rzeczy rzucić, jedno w rozkoszy, w delicyach, w długiem dosypianiu, nie spuszczając z rąk ani z łona składając onego, u siebie mają.”
(s. 38)

Rozdział – Jako tego potrzeba, aby rodzicy syny swe karali, ale z baczeniem a nie z wielkim gniewem

„Jako tedy, gdy źrzebca, dopiro onego wziąwszy z pastwiska, dobrzy gospodarze osiadając, kloc jemu włóczyć przyprawują, aby się ciągnąć i na sobie ludzi nosić przyłożył i nauczył : tak też rodzicy z swemi dziećmi obchodzić się mają, żeby dobremi były, statecznemi, a nie barzo wierzgały albo nie miotały, mają ich podczas wzbierać rózgą albo prętem jakim inszym.
Bo jako koń, gdy nań uzdy nie włożą, czem go też nie zatną, albo trochę ostrogą nie zabodą, bestwieje i miota się, tak dzieci, gdy ich ociec albo matka nie powściąga a chłostą jaką nie hamuje, dobrze na głowie nie jeżdżą, i owszem rogi na nich rosną.”
(s.50-51)

 




środa, 8 marca 2023

Zygmunt Mocarski - Książka w Toruniu do roku 1793 : zarys dziejów

 



rysunek otwartej książki

Zygmunt Mocarski

Książka w Toruniu do roku 1793
Zarys dziejów

Toruń 1934

Sygnatura SIRr XXXVe/8



Zygmunt Mocarski był pierwszym dyrektorem Książnicy Miejskiej im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Uczynił on z Książnicy największą i najważniejszą bibliotekę na Pomorzu.

Mocarski uczestniczył w życiu naukowym i kulturalnym Torunia.

W 1926 roku założył Towarzystwo Bibliofilów im. Lelewela, którego był prezesem do 1939 r.

Przez cały okres międzywojenny pełnił również funkcję sekretarza Towarzystwa Naukowego w Toruniu.

Zygmunt Mocarski sam prowadził badania naukowe nad dziejami książki na Pomorzu, których owocem było wybitne dzieło „Książka w Toruniu do r. 1793”.



Karta tytułowa. Napis: Zygmunt Mocarski. Książka w Toruniu do roku 1793. Zarys dziejów. Toruń. Nakładem Zarządu Miejskiego w Toruniu. 1934
Foto Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa
 https://kpbc.umk.pl/publication/68808[



Monografia składa się z pięciu rozdziałów:

I. Książka w Toruniu do czasu wprowadzenia drukarstwa

II. Wprowadzenie drukarstwa i "złoty" okres kultury toruńskiej na przełomie XVI i XVII wieku

III. W epoce baroku i polihistoryzmu

IV. W głąb czasów saskich. Okres Stanisławowski

V. Uwagi ogólne

Już w średniowieczu powstały w Toruniu biblioteki przy największych kościołach i klasztorach miasta.

Pierwsza w Toruniu oficyna drukarska powstała w 1568 roku i związana była z nazwiskiem Stenczela Worffschauffla.

Autorem pierwszej wydrukowanej w 1569 r. książki "Assertiones aliquod breus ac dilucidae pro Baptismo Infantium" był Erazm Gliczner.

Drukarnia przetrwała zaledwie jeden rok.

Na stałe drukarnia rozpoczęła działalność w 1581 roku, a jej odnowicielem był Melchjor Nehring (zm. 1587), który zapoczątkował złoty wiek toruńskiej typografii.

Jego następcą został najsłynniejszy toruński drukarz Andrzej Koteniusz (zm. 1607).

Na przełom XVI i XVII wieku przypada również początek działalności Biblioteki Toruńskiego Gimnazjum Akademickiego.

W kolejnych stuleciach Rada Miasta Torunia kierownictwo oficyny drukarskiej powierzała następującym drukarzom:

  • Augustyn Ferber
  • Henryk Friese
  • Franciszkek Schnellboltz
  • Michał Karnall
  • Jan Coepsellius
  • Chrystjan Beck
  • Jan Baltazar Blessler
  • Jan Konrad Rüger
  • Jan Chrysjan Laurer
  • Jan Ludwik Nicolai
  • Teofil Ehrenfried Wätzoldt
  • Jan Krzysztof Jungmann
  • Chrystjan Fryderyk Kunzen
  • Paweł Marek Bergmann
  • Karol Gottlob Gebhard
  • Jan Adam Kimmel

Drukarnia nadzorowana była przez rektora Gimnazjum Akademickiego, które było głównym odbiorcą produkcji drukarni i którego profesorowie byli autorami wielu wydawanych książek.



poniedziałek, 6 marca 2023

Relacja: Spacer historyczny w 200. rocznicę urodzin Józefa Buszczyńskiego

 


Kontur kwadratu. Rysunek prasy drukarskiej. Napis: Historia Drukarstwa
Spacer historyczny w 200. rocznicę urodzin Józefa Buszczyńskiego

Wraz ze spacerowiczami z Kamienicy Inicjatyw, spod jej siedziby (przy ul. Kopernika 22), wyruszyłam 24 lutego 2023 w podróż sentymentalną śladami rodziny Buszczyńskich. 

W naszym gronie nie zabrakło pracowników Książnicy Kopernikańskiej, którzy zajmowali się historią druków tłoczonych w tej zacnej oficynie. 


Była z nami również Joanna Murawska, która obecnie w historycznych pomieszczeniach drukarni prowadzi muzeum (o zupełnie innej tematyce).  Spacerowała z nami żona dra Tadeusza Zakrzewskiego – Anna Zakrzewska, i jego córka Aleksandra Kuczborska (to Jemu zawdzięczamy, że spuścizna rodziny Buszczyńskich znalazła się w Książnicy). 

Szczególnymi gośćmi spaceru była rodzina zasłużonych drukarzy. Zaszczyciły nas swą obecnością: Mirosława Muth, dr Elżbieta Lalke-Porczyk i Katarzyna Muth, krewne córki Sylwestra Buszczyńskiego - Elżbiety.

Przeszliśmy do miejsc gdzie umiejscowione były drukarnie i introligatornie Buszczyńskich.

 Przy pierwszej lokalizacji przy ul. Żeglarskiej 10, opowiedziałam jak przybył z Poznania do Torunia, by wydawać „Gazetę Toruńską”, solenizant Józef. 

Przy Mostowej 13 (zawirowania administracyjne sprawiły, że pojawiły się różne numery, m.in. 15, 17, a kamienica z drukarnią nie zmieniła lokalizacji!) zwiedziliśmy historyczne pomieszczenia na parterze tej kamienicy, w których dwóch Sylwestrów prowadziło drukarnię i introligatornię. (Obecnie mieści się tam Muzeum Dom PRL-u). Wejście od ulicy, podwórze, i widok taki jak na fotografii i w folderze jaki rozdałam – pomieszczenia parku maszynowego drukarni – ich budowa z 1892 uwieczniona na zdjęciu. 

Spacerowicz Marcin Orłowski opowiedział i pokazał przykłady druków z tej rodzinnej oficyny.

Na pamiątkę uczestnicy spaceru otrzymali od jubilatki – stulatki - Książnicy Kopernikańskiej pamiątkowe zakładki z wizerunkami rodziny Buszczyńskich i ich drukarni przy ul. Mostowej.

Opowiedziałam o sąsiadach rodziny m.in. o introligatorze, który uczył się zawodu w rodzinnej introligatorni Buszczyńskich – Franciszku Wiencku (swą introligatornię prowadził przy Mostowej 38). 

W drodze na cmentarz św. Jerzego, zatrzymaliśmy się na wysokości ul. Świętego Ducha 10, miejscu zamieszkania Hieronima Derdowskiego, ich przyjaciela. Opowiedziałam historię wydania przez autora u Buszczyńskich (w 1880) w Toruniu jego dzieła, tak ważnego dla Kaszubów, O Panu Czorlińścim co do Pucka po sece jachoł

Zakończyliśmy spacer na cmentarzu przy ul. Gałczyńskiego – przy grobie rodziny Buszczyńskich (złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze). Zobaczyliśmy miejsce, gdzie spoczywa Józef Buszczyński, pozostał po tej mogile tylko historyczny krzyż (bez jego nazwiska, zawiesiliśmy na nim symboliczną plakietę – by przypomnieć, że minęło 200 lat od momentu urodzin solenizanta).

Byłam wzruszona, że mogłam wraz ze swą siostrą (Małgosią), upamiętnić przyjaciela naszego dziadka, (zmarł zanim się urodziłyśmy), toruńskiego drukarza (Kazimierza Tomkowiaka), który pracował (w 1947) z ostatnim z rodu Sylwestrem Teodorem Buszczyńskim w drukarni Zakładów Graficznych przy ul. Mostowej 13 (w upaństwowionej już, a nie rodzinnej firmie). A był on przecież i pracownikiem oficyny Książnicy Miejskiej w Toruniu, o czym warto pamiętać.

Szczególne podziękowania kieruję do Mirosławy Muth, kustosza pamięci rodziny Buszczyńskich, za jej pomoc w przygotowaniu tego wydarzenia.

dr Katarzyna Tomkowiak.




Zdjęcie zbiorowe. Grupa kilkudziesięciu osób uczestników spaceru. Stoją przed żółtą kamienicą.
Spacer historyczny Śladami drukarzy Buszczyńskich. 
fot. Tomasz Dorawa




Zółta kamienica, dwu piętrowa. Na parterze była siedziba drukarni
Siedziba Drukarni Buszczyńskich,
parter - ul Mostowa 13.
fot. Tomasz Dorawa





Zdjęcie archiwalne. Zdjęcie grupowe. Widać murarzy na budowie kamienicy i drukarni Buszczyńskich.


Budowa Drukarni Buszczyńskich
fot. 1892 rok
ze zbiorów Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu
(dar Mirosławy Muth)





Zdjęcie grobu. Na płytie widać nazwiska Sylwester Buszczyński, Helena Buszczyńska, Mirosława Muth, Sylwester Buszczyński.
Grób rodzinny drukarzy Buszczyńskich
fot. Tomasz Dorawa








wtorek, 21 lutego 2023

Zaproszenie: Spacer historyczny - trzy pokolenia toruńskich drukarzy Buszczyńskich (Józefa, Sylwestra i Sylwestra Teodora)

 


Kontur kwadratu. Rysunek prasy drukarskiej. Napis: Historia Drukarstwa

Trzy pokolenia toruńskich drukarzy Buszczyńskich (Józefa, Sylwestra i Sylwestra Teodora)

Dokładnie 23 II 2023 przypada 200. rocznica urodzin zasłużonego toruńskiego drukarza, seniora rodu Józefa, to dzięki powstaniu i działaniu jego polskiej drukarni w mieście (przy ul. Żeglarskiej i docelowo przy ul. Mostowej) i regionie mieszkańcy zyskali pierwszą polską gazetę „Gazetę Toruńską”.

Prowadzenie polskiej drukarni (co wiązało się często z szykanami pruskiego zaborcy) kontynuował jego syn – Sylwester Buszczyński. 

Pośród ówczesnych bestsellerów wystarczy wymienić tylko Toruński elementarz  polski  z obrazkami zastosowany dla potrzeb dzieci uczących się w szkołach tylko po niemiecku. (W II RP dla naszej Książnicy – wówczas Książnicy Miejskiej im. Kopernika - drukowano tam wszystkie akcydensy i serię Prace Książnicy Miejskiej im. Kopernika). 

Jego wnuk Sylwester Teodor Buszczyński przejął po ojcu drukarnię w 1933, nadal w tej tłoczni sporządzano piękne druki, ale działał już w innej rzeczywistości (nie wydawał już prasy, i w mieście miał wielu konkurentów w branży drukarskiej i introligatorskiej). Zachował wyłączność w druku prac Towarzystwa Naukowego w Toruniu (podobnie jak ojciec i dziadek, którzy byli członkami Towarzystwa), poznał wówczas redaktora pism i jednocześnie dyrektora Książnicy – Zygmunta Mocarskiego (Książnica i TNT miały swą siedzibę w gmachu przy ul. Wysokiej). 

Ostatni z rodu utracił rodzinną drukarnię, gdy przeszła w zarząd komisaryczny po wybuchu II wojny światowej, ale ostatecznie, gdy ją upaństwowiono (jego prośby, gdy wrócił z wojska w 1946, skierowane do władzy ludowej, do Ministra Skarbu - nie odniosły skutku). 

W tym historycznym miejscu - przy ul. Mostowej 13 - działała toruńska drukarnia nr 2 pod zarządem państwowym. Pracował w niej (razem m.in. z Kazimierzem Tomkowiakiem, podobnie jak i on składaczem ręcznym), a później w drukarni przy ul. Rabiańskiej - w Toruńskich Zakładach Graficznych - przez całe życie, jako drukarz (był zecerem i cenionym korektorem, znał doskonale 3 języki, a rzemiosło to wymagało ogromnej wiedzy i doświadczenia). 

Pracował krótko (tylko przez miesiąc) w oficynie Książnicy w 1974, kierowanej przez Zygfryda Gardzielewskiego. 

W Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu przechowujemy ofiarowaną nam (dzięki zabiegom Tadeusza Zakrzewskiego) przez rodzinę drukarzy (Mirosławę Muth) spuściznę (fotografie, dokumenty DŻS-y, część księgozbioru fachowego i fragment warsztatu drukarskiego). 

Śladem drukarzy Buszczyńskich i ich przyjaciół podążymy… w trakcie spaceru historycznego.



ZAPROSZENIE

24 II 2023

Spacer historyczny w 200. rocznicę urodzin Józefa Buszczyńskiego

Godz. 10.30 - zbiórka przed Kamienicą Inicjatyw (ul. Kopernika 22).

Kolejno przejdziemy do miejsc gdzie mieściły się drukarnie i introligatornie Buszczyńskich – przy ul. Żeglarskiej, Mostowej (m.in. tablica pamiątkowa na elewacji domu pod nr 13).

Słów kilka poświęcę na temat ich sąsiadów przy tej ulicy.

Wracając zatrzymamy się przy ul. Świętego Ducha, przy tablicy pamiątkowej na elewacji domu Hieronima Derdowskiego, ich przyjaciela.

Zakończymy spacer na cmentarzu św. Jerzego – przy grobie rodziny Buszczyńskich oraz zobaczymy miejsce, gdzie spoczywa Józef Buszczyński, pozostał po tej mogile tylko historyczny krzyż. (Spacerowicze mogę przynieść kwiaty i znicze). 

Zapraszam również jako wnuczka toruńskiego drukarza Kazimierza Tomkowiaka, który pracował z ostatnim z rodu w drukarni Zakładów Graficznych.

dr Katarzyna Tomkowiak



Józef Buszczyński z synami: Bolesławem i Sylwestrem. Mężczyzna siedzi, dwaj mali chłopcy stoją. Stroje z XIX wieku.
Józef Buszczyński z synami:
Bolesławem i Sylwestrem;
fot. ze zbiorów Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu
(dar Mirosławy Muth)



Synowie Józefa Buszczyńskiego: Sylwester i Bolesław z rodzinami. Fotografia z XIX wieku. Dwaj mężczyżni stoją, dwie kobiety siedzą, dziewczynka stoi z lewej strony. Na kolanach kobiet siedzi dwójka małych dzieci. Stroje z XIX wieku.
Synowie Józefa Buszczyńskiego:
Sylwester i Bolesław z rodzinami;
fot. ze zbiorów Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu
(dar Mirosławy Muth)




Fotografia z XIX wieku. Młody mężczyzna w garniturze.
Sylwester Teodor Buszczyński
(wnuk Józefa, syn Sylwestra);
fot. z kolekcji rodzinnej Buszczyńskich z Torunia (Mirosławy Muth)




środa, 21 grudnia 2022

Eugeniusz Chmielewski - Zakłady Graficzne i Wydawnicze Wiktora Kulerskiego



 
Rysunek otwartej książki

Eugeniusz Chmielewski

Zakłady Graficzne i Wydawnicze Wiktora Kulerskiego

Wydawcy:
Koło Miłośników Dziejów Grudziądza
Urząd Miejski w Grudziądzu

Grudziądz 2004

Sygnatura SIRr  XXXVd/39d



Koło Miłośników Dziejów Grudziądza działa przy Klubie "Centrum" Spółdzielni Mieszkaniowej.

Członkowie Koła postanowili uczcić 110 rocznicę powstania Gazety Grudziądzkiej w 1894 roku wydając serię jubileuszowych publikacji.

Tomik 1  - Ignacy Żniński (1868 - 1931) : zarys życia i działalności / Stanisław Poręba

Tomik 2 - Program Katolicko-Polskiej Partii Ludowej w Grudziądzu (z 31 grudnia 1912 r.) / do druku podali: Stanisław Poręba i Tadeusz Rauchfleisz

Tomik 3 - Wspomnienia o Wiktorze Kulerskim / Władysław Berkan

Tomik 4 - Gazeta Grudziądzka" (1894-1939) i jej dodatki. Słownik / Stanisław Poręba

Tomik 5 - Z moich wspomnień. Cz. 1. Przed 50-ciu laty / Wiktor Kulerski

Tomik 6 - "Gazeta Grudziądzka" a walka o język polski w zaborze pruskim / Zenona Jabłońska

Tomik 7 - Literatura piękna w "Gazecie Grudziądzkiej: / Zenona Jabłońska

Tomik 8 - Zakłady Graficzne i Wydawnicze Wiktora Kulerskiego / Eugeniusz Chmielewski

Tomik 9 - Z moich wspomnień. Cz. 2. Dlaczego założyłem "Gazetę Grudziądzką"/ Wiktor Kulerski

Tomik 10 - "Gazeta Grudziądzka" (1894-1939) : calendarium / Stanisław Poręba

Tomik 11 - W kręgu "Gazety Grudziądzkiej" (1894-1939) : artykuły, szkice, notatki / Stanisław Poręba

Tomik 12 - Miasto Grudziądz : druk reklamowo-informacyjny z 1929 r. / redaktor: Tadeusz Rauchfleisz

Opracowanie autorstwa Eugeniusza Chmielewskiego stanowi zarys dziejów Zakładów Graficznych i Wydawniczych Wiktora Kulerskiego.

W 1984 roku założył on swoja pierwszą niewielką drukarnię w Grudziądzu przy ówczesnym Rynku Zbożowym 7, w pomieszczeniu magazynowym wynajmowanym od stolarza.

Ilość abonentów "Gazety Grudziądzkiej" wynosiła w 1913 roku 128258 osób.

Zakłady zatrudniały przeszło 100 pracowników.

Osiągnięty sukces zaowocował budową wielkich zakładów wydawniczych w Tuszewie, które otwarto w 1913 roku.

Prześladowanie ze strony władz sanacyjnych doprowadziły do upadku wydawnictwa w 1938 roku.

W 1945 roku wszystkie zabudowania drukarni zostały zniszczone.




czwartek, 5 września 2019

Mirosław Pietrzyk - Drukarstwo inowrocławskie w XIX i XX wieku

 



rysunek otwartej książki

Mirosław Pietrzyk

Drukarstwo inowrocławskie
w XIX i XX wieku

Inowrocław 2012

Sygnatura SIRr XXXVe/36



Książka Mirosława Pietrzyka, opisuje przemiany jakie dokonały się w okresie ostatnich dwóch stuleci w drukarstwie.

Niegdyś drukarze pracowali przy kasztach i prasach, dziś ich narzędziem są komputer i maszyny poligraficzne.

Autor postanowił odkryć nieznane szerzej a bogate tradycje inowrocławskiego drukarstwa.

Odbył imponującą kwerendę w archiwach Inowrocławia i Bydgoszczy, przejrzał kilkadziesiąt roczników miejscowej prasy, w końcu odbył długie rozmowy z obecnymi i emerytowanymi pracownikami drukarni.

Najważniejszą drukarnią Inowrocławia była założona w 1893 roku Drukarnia Dziennika Kujawskiego przy ul. Fryderykowskiej (dziś Królowej Jadwigi).

Mirosław Pietrzyk dokładnie opisał okoliczności powstania drukarni, jej kierownictwo i pracowników jeszcze pod zaborem pruskim.

Wiele miejsca poświęcił działalności Drukarni Dziennika Kujawskiego w okresie międzywojennym, ciekawie omówił też profil produkcji.

W 1919 roku Drukarnia Dziennika Kujawskiego przeniosła się do nowej, dużej siedziby przy placu Klasztornym - równocześnie zakupiono najnowocześniejsze maszyny poligraficzne.

Autor opisał dramatyczne dzieje drukarzy podczas okupacji hitlerowskiej.

Z książki dowiemy się o przekształceniach drukarni przy placu Klasztornym w okresie powojennym, maszynach będących na jej wyposażeniu, wydawanych drukach, zasłużonych pracownikach.

W 1968 roku już jako drukarnia Zakładu Wydawnictw Centralnej Rolniczej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" została rozbudowana i zyskała bardzo nowoczesny obiekt przy ul. Cegielnej.

Po przemianach ustrojowych w 1996 roku budynki Drukarni Kujawskiej przejął Zakład Poligraficzno-Wydawniczy POZKAL, który powstał zresztą 10 lat wcześniej.

Mirosław Piekarski opisał również w osobnych rozdziałach dzieje innych poza Drukarnią Kujawską zakładów poligraficznych działających w XIX i XX wieku w Inowrocławiu.

Jest wśród nich pierwsza drukarnia założona w Inowrocławiu jeszcze w 1843 roku przez Marcusa Latte przy ul. Królowej Jadwigi, gdzie drukowano tygodnik "Inowroclawer Kreisblatt", wydawany przez Landrat-Amt.

Ważną częścią monografii są wspomnienia byłych i obecnych drukarzy.

Książkę uzupełnia wykaz bibliograficzny ważniejszych druków inowrocławskich oficyn drukarskich.




środa, 2 stycznia 2019

Drukarnia Józefa i Sylwestra Buszczyńskich

 



kontur kwadratu, w nim rysunek prasy drukarskiej, napis Historia Drukarstwa

Największymi drukarzami polskimi na Pomorzu w XIX wieku byli Józef i Sylwester Buszczyńscy.

Od pierwszego numeru z 1 stycznia 1867 roku największy polski dziennik pomorski "Gazeta Toruńska" był drukowany w Drukarni Józefa Buszczyńskiego.

Urodzony w 1823 roku pod poznaniem drukarz specjalnie w celu drukowania "Gazety Toruńskiej" przeniósł się w wieku 43 lat do Torunia w 1866 roku.


fotografia przedstawiająca Józefa Buszczyńskiego
Józef Buszczyński
Sygnatura Rkp. TN 1021/ 69


Od 1872 roku wziął on na siebie również ryzyko finansowe związane z wydawaniem "Gazety Toruńskiej" i to Józefowi Buszczyńskiemu zawdzięczamy , że czasopismo nie upadło zaledwie po 5 latach istnienia.

W 1875 roku spędził 12 tygodni w areszcie, co było wyrazem nieustannych szykan i represji jakie spotykały polskiego drukarza ze strony Niemców.

Józef Buszczyński wydawał również inne polskie tytuły prasowe: "Przyjaciel. Pismo dla ludu", "Roczniki Towarzystwa Naukowego w Toruniu", "Gospodarz. Pismo rolnicze".


Reklama prasowa: Napis: Toruń 31 grudnia 1866. Szanownej publiczności miejscowej i zamiejscowej donoszę niniejszym nakuniżeniej, iż w miejscu tutejszym przy ul. Żeglarskiej 105 (Seglerstrasse) założyłem Nową Drukarnią. Polecając nowe to przedsięwzięcie Szanownej Publiczności do łaskawego uwzględnienia, przyrzekam obok skorej i rzetelnej usługi umiarkowane ceny. J. Buszczyński
Gazeta Toruńska 1 stycznia 1867 nr 1

Spod prasy Józefa Buszczyńskiego wychodziła również polska literatura piękna autorstwa Gustawa Zielińskiego, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Hieronima Derdowskiego, Teofila Lenartowicza, Pauliny Wilkońskiej.

Wielką zasługą Drukarni Józefa Buszczyńskiego było wydanie w 1880 roku pierwszej epopei w języku kaszubskim "O panu Czorlińscim co do Pucka po sece jachoł" autorstwa Hieronima Derdowskiego.

Hieronim Derdowski wydrukował też u Buszczyńskiego swoje kolejne poematy w języku kaszubskim:
- Walek na jarmarku
- Kaszube pod Widnem
- Jasiek z kniei

 

Józef Buszczyński zmarł w 1887 roku i został pochowany na cmentarzu św. Jerzego.


fotografia przedstawiająca Sylwestra Buszczyńskiego
Sylwester Buszczyński
Sygnatura Rkp TN 1021/76


Drukarnie objął po nim jego syn Sylwester (urodzony w Poznaniu w 1855 roku), który już od 15 roku życia uczył się drukarstwa.

W 1890 roku drukarnia została przeniesiona z ul. Żeglarskiej 10 na ul. Mostową 37, a w 1901 na ul. Mostową 13, gdzie znajdował się też  dom rodziny Buszczyńskich.

Sylwester Buszczyński dalej wydawał "Gazetę Toruńską" za co trafił nawet na miesiąc do pruskiego aresztu.

W końcu wydawanie "Gazety Toruńskiej" przekazał Janowi Brejskiemu, którego ściągnął do Torunia aż z Bochum, sam zaś skupił się na drukowaniu książek.

Jan Brejski w 1894 roku zostaje redaktorem naczelnym Gazety Toruńskiej, a w 1902 uruchamia własną drukarnię.

Sylwester Buszczyński dbał o wysoka jakośc swoich druków.

Sprowadził z Lipska maszyny drukarskie z napędem gazowym, zatrudnił najlepszych introligatorów, drukował na najlepszych gatunkach papieru

Sylwester Buszczyński specjalizował się zwłaszcza w wydawaniu książek do nabożeństwa.

Nakłady sięgały kilkudziesięciu tysięcy egzemplarzy.

Zachowane w zbiorach Książnicy egzemplarze wyróżniają się tłoczoną oprawą ze skóry i spinającymi je złoconymi metalowymi klamrami.

Innym wydawniczym sukcesem okazały się drukowane przez Sylwestra Buszczyńskiego elementarze.

Słynny "Toruński elementarz polski z obrazkami zastósowany do potrzeb dzieci uczących sie w szkołach tylko po niemiecku" ukazał się w kilkunastu wydaniach i rozszedł się w kilkuset tysiącach egzemplarzy po całym zaborze pruskim i wśród polskiej emigracji w Niemczech.

Drukarnia Sylwestra Buszczyńskiego zatrudniała 20 osób.

W 1933 roku zarządzanie drukarnią objął jego syn Sylwester Teodor Buszczyński.

Sylwester Buszczyński zmarł w 1940 roku i został pochowany na cmentarzu św. Jerzego.



POLECANA LITERATURA


Janina Kapuścińska

Drukarnia Buszczyńskich w Toruniu

Zeszyty Naukowe UMK, Nauki Humanistyczno - Społeczne, Zeszyt 7, Nauka o Książce, Tom 1 : 1962

str. 137 - 152

Sygnatura SIRr XXXVe/5


 

Tadeusz Zakrzewski

Józef Buszczyński (1823-1887)
Sylwester Buszczyński (1855-1940)

W: Wybitni ludzie dawnego Torunia ; str. 203-215

Toruń 1982

Sygnatura SIRr IIIA/3a


 

Janina Huppenthal

400 lat drukarstwa w Toruniu

Rocznik Toruński 4-5

Toruń 1970-1971

Sygnatura SIRr XXXVe/10


 

Alojzy Tujakowski

Z dziejów drukarstwa i piśmiennictwa na Pomorzu
400 lat drukarstwa w Toruniu
1569-1969

Toruń 1970

Sygnatura SIRr XXXVe/9


 

Wiktor Frąckowiak

Wydawnictwa z zakresu elementarnej nauki języka polskiego na Pomorzu Gdańskim w latach 1840-1920

Gdańsk 1977

Sygnatura SIRr XXVIII/5


 

Bronisława Woźniczka-Paruzel

Polski ruch wydawniczy w Prusach Zachodnich 1848-1914
Próba syntezy

Toruń 1993

Sygnatura XXXVe/25





 

piątek, 16 listopada 2018

Joanna Kamper-Warejko - XVI-wieczne toruńskie druki Koteniusza - uwagi o języku wybranych tekstów







dr hab. Joanna Kamper-Warejko

XVI-wieczne toruńskie druki Koteniusza

Uwagi o języku wybranych tekstów 

Prelekcja

15 listopada 2018 r.

Książnica Kopernikańska


W czwartek 15 listopada 2018 roku w Książnicy Kopernikańskiej przy ul. Słowackiego 8, o godzinie 17.00, odbyła się bardzo ciekawa prelekcja popularnonaukowa dr hab. Joanny Kamper-Warejko z Zakładu Historii Języka Polskiego w Instytucie Języka Polskiego UMK.

Wykład poświęcony był dawnemu językowi i piśmiennictwu polskiemu oraz procesom diachronicznym, którym podlegał język polski.

Prelegentka przedstawiła historię powstania i rozwoju drukarni toruńskiej w XVI wieku.

Pierwszy toruński druk autorstwa Erazma Glicznera został wydany przez Stenczla Worffschauffla w 1569 roku.

Pierwsze książki w języku polskim drukował w Toruniu Melchjor Nering począwszy od 1581 roku.

Czasy świetności drukarni, którą w latach 1587-1607 kierował Andrzej Koteniusz zbiegły się z czasem świetności miasta, którego burmistrzem był Henryk Stroband.

Koteniusz wydrukował aż 90 książek w tym blisko 1/3 w języku polskim.

Drukarnia znalazła wówczas swoją stałą siedzibę przy ul. Franciszkańskiej (działała tutaj aż do 1829 roku).

Wykonywała zamówienia Rady Miasta i Gimnazjum Akademickiego.

Na czoło wysuwają się wydawnictwa o treści religijnej.

Te w języku polskim używane były przez pastorów z toruńskich przedmieść, na których przeważała ludność polska.

Książki drukowano gotycką czcionką szwabachą - ale w języku polskim.

Najsłynniejsze wydawnictwa drukarni Koteniusza to "Postylla" Kalksteina i "Kancjonał" Artomiusza.

Słuchacze dowiedzieli się z prelekcji wielu ciekawych informacji na temat Artomiusza (czyli Piotra Krzesichleba), polskiego kaznodziei luterańskiego z kościołów św. Anny i św. Jerzego.

Jego "Kancjonał" doczekał sie trzech wydań jeszcze za życia autora - 1587, 1596 i 1601.

Był to śpiewnik, zbiór luterańskich pieśni religijnych w języku polskim.

Prawie wszystkim pieśniom towarzyszył zapis nutowy.

Kantyczki liczyły w sumie 331 pieśni.

Prelegentka opisała budowę śpiewnika, układ pieśni, pisownię, język "Kancjonału", unowocześnienia, archaizmy, regionalizmy, fonetykę.

Na koniec wspomniano również o Janie Rybińskim autorze "Gęśli" - czyli zbioru wierszy wydanych u Koteniusza w Toruniu.

Po prelekcji uczestnicy imprezy w Książnicy Kopernikańskiej przystąpili do pisania dyktanda.

Laureatki trzech pierwszych miejsc otrzymały karty prezentowe Empiku.

Wszyscy uczestnicy spotkania otrzymali również prezent od Książnicy Kopernikańskiej - grę „Staropolski Wokabularz”.

Jest to atrakcyjna gra karciana autorstwa pracowników Książnicy Przemysława Chudzika i Mateusza Pitulskiego.

Gra opiera się na zabawie kartami ze staropolskimi słowami.

Gracze wcielają się w postaci spiskowców, walczących z zaborcami.

Grę można wypożyczyć w Książnicy Kopernikańskiej przy ul. Słowackiego 8.

Prelekcja i dyktando odbyły się w ramach projektu „Staropolski Wokabularz”.

„Wokabularz Staropolski” został dofinansowany ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Ojczysty – dodaj do ulubionych 2018” oraz z budżetu Województwa Kujawsko-Pomorskiego.